CZYTASZ = KOMENTUJESZ!!!!!!

poniedziałek, 31 sierpnia 2015

102. He asked me for it!

Hej!
Wiadomość dla Anonimka który mówił że teraz ff jest jak w piosence 'Stockholm Syndrome'.. Jest w playliscie, na 19 miejscu :*
Starałam się napisać dłuższe, ale nie wiem czy wyszło i czy spełnia wasze oczekiwania!!
+ Ten rozdział jest z dedykacją dla Pauliny G.. Obiecałam że Cie dodam?! Obiecałam!!

Objaśnienie:
J: - ja (Nath),
B: - Bill,
Z: - Zayn,
P: - Paula!
________________

J: Witaj Bill.. - usiadłam na przeciwko niego. Mężczyzna patrzył na mnie jakby ducha zobaczył.
B: Myślałem że z piekła nie wypuszczają..  - zaśmiał się cicho. - No no no, nawet mnie nabrałaś.. - kolejny sztuczny śmiech.
J: Sądzę ze po mnie powinieneś się spodziewać wszystkiego.. - odwzajemniłam takim samym śmiechem. - W końcu po tatusiu to mam. - spojrzał na mnie gniewnie.
B: Miałaś
tak nigdy w żuciu na mnie nie mówić! I czego chcesz?! - uniósł głos, przez co niektórzy goście na niego spojrzeli.
J: Wiele rzeczy, najbardziej Twojej śmierci. - powiedziałam prawdę.
B: Mamy jednak wiele wspólnego. - napił się wina, nie odrywał ode mnie wzroku, nie wiedział czego może się po mnie spodziewać.
J: Taak.. Nie masz dość?! - warknęłam przez zęby - Przed chwilą wybiłam trzech kolejnych. - powiedziałam prawdę.
B: Nie wierze Ci. - zaśmiał sie nerwowo, w tym samym momencie na jego telefonie pojawiła się wiadomość. Odczytał ją zaciskając mocniej szczękę.
J: Miałam racje? Ja zawsze ja mam Bill, na Ciebie też przyjdzie pora! Obiecuje Ci to jako Twoja córka! - warknęłam i wstałam szybko od stołu. Wyszłam z restauracji i mogłam odetchnąć, on mnie wychował, a od prawie roku na mnie poluje. Wiedziałam, że kiedyś będzie moim wrogiem, ale nie sądziłam że ojciec będzie chciał mojej śmierci! Wróciłam do swojego mieszkania i powędrowałam do łazienki, rozebrałam sie do naga i stanęłam pod prysznicem..
N: Kocham Cie Nathalie.. - słyszałam w głowie jego słowa, tęskniłam za nim, chciałam by tu teraz przy mnie był, bym mogła znów poczuć jego ciało, ciepło i dotyk. Jego gorące wargi spotykające się z moimi, jego dłonie złączone z moimi, jego ramiona wokół mnie. Mam już dość ukrywania się, a do tego te wszystkie informacje od Zayna. Niall jest w rozsypce, do tego zaczął polować na jakiś gości. Malik stara sie to wszystko jakoś łagodzić, ale słabo mu to wychodzi. Blondyn nie odpuszcza, chce zemsty, a ja wiem, że to prowadzi go na śmierć. Nie mogę na to pozwolić, muszę wszystko wyprzedzać! Każdy ich
Paula Jonson!
ruch! Do tego mam wrażenie że Tomlinson nie utrzyma tego w tajemnicy, mimo ze minęło już około 3 tygodni to dalej mam takie uczucie. Nie kontaktuje sie z nim, tylko Zayn mi mówi jak jest, a jest słabo! ..Wyszłam z łazienki, ubrałam na siebie jakieś dresy i usiadłam przed komputerem, zajęłam się szpiegowaniem, aż w końcu przerwał mi to mój telefon.
J: Halo? - odebrałam spoglądając wcześniej na wyświetlacz, to Mulat.
Z: Znasz niejaką Paulę Jonson? - odezwał się bez żadnego przywitania.
J: Niee..  - od razu zaczęłam jej wyszukiwać, ale za cholerę nie widniała w żadnej bazie danych.
Z: Kręci się koło Nialla, i twierdzi że jest jego daleką kuzynką. - poinformował.
J: Myślisz że od Billa? - w sumie to mogło być nawet stwierdzenie.
Z: Myślę że tak. Coraz częściej jest blisko Horana, sądzę że może coś kombinować. - był podejrzliwy. - Ja jestem czujny, ale Niall nie.. Spotykają się, myślę że nawet dobrze się z nią dogaduje, zapomina już o zemście, jeśli tego nie chcesz wróć. - powiedział jakby z błaganiem w głosie.
J: Sprawdzę ją, jeżeli ściemniasz żebym ujawniła się blondynowi to pożałujesz! - warknęłam i się rozłączyłam.. Przed komputerem sprawdziłam niemal cała nockę, ale dowiedziałam się kim jest owa Paula. Może i ma połączenie z rodziną mojego narzeczonego, ale nie podaruje jej jeśli coś jemu sie stanie. Nie będę miała skrupułów!
    W ciągu kolejnego tygodnia zajęłam sie obserwowaniem tej dziewczyny, Zayn miał racje. Spędzają dużo czasu razem! Nie wierze że on tak szybko o mnie zapomniał i mimo że to może być jego rodzina, to świetnie się z nią bawi. Rozsadzała mnie wściekłość! Chyba czas uciąć sobie z nią małą pogawędkę! Rozstała sie właśnie z moim blondynem i skierowała sie w stronę swojego auta. Siedziałam w swoim cudeńku i ruszyłam za nią. Zatrzymała się przed jakimś hotelem, wysiadłam za nią, rozmawiała przez telefon.
P: Myślę że dobrze, śmieje się ciągle, jakby zapomniał.. - miałam wrażenie że mówiła o

moim Niallu. Dotarłam za nią do jej pokoju, i ledwo zamknęła za sobą drzwi ja od razu zapukałam. - W czym mogę pomóc? - otworzyła niemal natychmiast. Bez zaproszenie weszłam do środka.
J: Trzymaj sie od niego z daleka! - warknęłam przez zaciśnięte zęby.
P: Od kogo? - pytała zdziwiona.
J: Nie rób ze mnie idiotki! Masz zostawić Nialla w spokoju! - podchodziłam w jej stronę, cofała się.
P: Nie zastraszysz mnie! - stanęła w miejscu i wrogo na mnie spojrzała - Kim ty jesteś że możesz mówić mi co mam robić?! - prychnęła
J: Nie takie na drodze mi stawały! Jestem Nathalie Horan! Narzeczona Nialla! - prawie krzyknęłam, mina jej zrzedła. Nie spodziewała się chyba!
P: Jego narzeczona nie żyje!
J: A jednak.. Odwal sie od niego, bo będzie po Tobie! - kierowałam sie w stronę drzwi - Masz szczęście, że naprawdę jesteś jego rodziną. - powiedziałam z fałszywym uśmiechem.
P: Poczekaj! - zawołała gdy złapałam za klamkę, odwróciłam sie w jej stronę zaskoczona. - Porozmawiajmy.. - powiedziała łagodnie i wskazała żebym usiadła. Zrobiłam to i czekałam na to co ma mi do powiedzenia. - Nie mam zamiaru wchodzić między was.. - zaczęła, i masz szczęście! - ..Po prostu zadzwonił do mnie Harry i chciał żebym spędziła trochę czasu z Niallem..
J: Styles? - weszłam jej w słowo
P: Tak.. ale nie chciał źle.. Wie że dla kuzyna ważna jest rodzina, więc tak chciał mu pomóc. A ja, zgodziłam się..
J: Ile Ci zapłacił? - zaśmiałam sie cicho.
P: Jak mogłabym za przebywanie z kuzynem brać pieniądze?! - oburzyła sie.
J: To za co ci zapłacił?! 

...
______________
Paula podobał się?! Pewnie jeszcze sie ta postać pojawi! 
A ogólnie wam, jak sie podoba?! i czy w ogóle?!
Myślę, że 20 komów jest spoko!! <3
CZYTASZ = KOMENTUJESZ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!




Naat

17 komentarzy:

  1. Jestę pierwsza?? Wow xD świetny rozdział ;) /Weraa.xx

    OdpowiedzUsuń
  2. Super! :D Ciekawe czy Paula sie wygada Niall'owi? ;) To już ponad 100 rozdziałów, a ty ciągle mnie zaskakujesz :o Jesteś niesamowita :D Uwielbiam <33333 <3333 <3333 Nie mogę się doczekać next'a :3

    OdpowiedzUsuń
  3. Mega mi się podoba 😍 ale mam nadzieję ze Natallie się w końcu pokaze Niall'owi 😉

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny :* ♥ ~Asia.

    OdpowiedzUsuń
  5. Omnomnom to jest superaśne!!! Dawaj nextt kobieto ❤Jula

    OdpowiedzUsuń
  6. Kocham Cię!!! To ja to pisałam, i jak zobaczyłam że to napisałaś to aż zaczęłam płakać :')

    OdpowiedzUsuń
  7. Omg widzę Paule *-* Rozdział mega <3 Czekam jak Nathalie wróci do Nialla.. Ciekawa jestem co będzie dalej ;*

    OdpowiedzUsuń
  8. dawaj kolejny :) Już nie mogę się doczekać ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. o mój boże kocham twój blog najlepszy <3 !

    OdpowiedzUsuń
  10. Jesteś cudowna !!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Zastanawiam sie po co jej był wiek dziatkow???!!! A tak to rozdział świetny :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Boski jak zawsze ❤

    OdpowiedzUsuń